Gimnazjalni globtroterzy w Barcelonie

Gimnazjalny Klub Globtrotera jak co roku miał zaplanowaną samolotową ekspedycję. Tym razem miał to być Rzym, jednakże linie lotnicze Ryanair zrezygnowały z połączenia Poznań – Rzym i z tego powodu musieliśmy zmienić plany. Zdecydowaliśmy się na inny, nie mnie ciekawy kierunek, a mianowicie Costa Brava oraz Barcelonę. Ośmioro uczniów Gimnazjum wraz z opiekunkami panią Danutą Bodus oraz panią Karoliną Otuszewską- Szczurek wzięło udział w wycieczce samolotowej do Barcelony w dniach 14-18 maja 2017 r. Nie był to jednakże zwyczajny wyjazd, albowiem uczniowie sami go przygotowali: napisali wspólnie przewodnik, przedstawiali wybrane miejsce, sprawnie korzystali z katalońskich środków transportu oraz… pytali o drogę, jeśli zachodziła taka potrzeba. Barcelona nie zawiodła i przywitała nas iście hiszpańską, słoneczną pogodą. Po zakwaterowaniu w Alegria Chic apartments w Santa Susanna i krótkim odpoczynku, wyruszyliśmy na podbój Barcelony. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od bodajże najsłynniejszej alei świata, La Rambli, ciągnącej się od Placa Catalunya aż do Pomnika Kolumba. Następnie wąskimi uliczkami Barri Gotic zawędrowaliśmy do Katedry św. Eulalii – jednej z najpiękniejszych gotyckich budowli w Hiszpanii oraz urokliwego Placa Reial. Po chwili odpoczynku w zabytkowym Port Vell z malowniczą przystanią jachtową oraz Rambla de Mar-serią drewnianych pomostów z oryginalnym wiszącym mostem, wyruszyliśmy w kierunku Placu Hiszpańskiego z fontanną Jujola i Wieżami Weneckimi. Zmęczeni, ale szczęśliwi po pierwszym dniu zwiedzania, wróciliśmy do naszych przytulnych apartamentów na zasłużony odpoczynek. Naszym następnym celem była Costa Brava, wakacyjny raj dla milionów turystów. Dzień rozpoczęliśmy od opalania na plaży w Santa Susanna. Kolejnym punktem programu było Blanes oraz ogrody botaniczne Marimurtra, które zrobiły na nas olbrzymie wrażenie. Z kolei Tossa de Mar zauroczyła nas swoją zabytkową starówką. Następnie pojechaliśmy do Lloret de Mar, rozrywkowego centrum Costa Brava, znanego wszystkim z „Pamiętników z wakacji”. Kolejny dzień był przeznaczony na zwiedzanie Barcelony. Naszym pierwszym celem był Camp Nou, legendarny stadion, nie mniej legendarnej drużyny FC Barcelona. Następnie, po krótkim odpoczynku, na Barceloneccie, najsłynniejszej z plaż Barcelony, udaliśmy się do Parcu de la Ciutadella, z przepiękną fontanną, stadami kolorowych papug oraz drzewami pomarańczowymi. Idąc w kierunku centrum minęliśmy Łuk Triumfalny, wzniesiony na Wystawę Powszechną w 1888 r. Nie mogło też zabraknąć czasu na wizytę w centrum handlowym, jako że lokalne zakupy są również integralną częścią procesu poznawania świata. Kolejnym punktem programu była świątynia stanowiąca wizytówkę Barcelony, Sagrada Familia. Dzieło życia najsłynniejszego architekta Barcelony, Gaudiego, którego finezyjne budowle nadały charakteru temu baśniowemu miastu. Na naszym szlaku wędrówki były jeszcze inne dzieła Gaudiego – Casa Mila ze swym niezwykłym dachem oraz wpisana na listę UNESCO – Casa Batllo. Na zakończenie udaliśmy się do baśniowego Parcu Guell, z którego roztacza się wspaniały widok na całą Barcelonę. Kolejny dzień pozwolił uczestnikom wyprawy trochę się zrelaksować, albowiem spędziliśmy go w delfinarium oraz parku wodnym MARINELAND. Mieliśmy okazję podziwiać tam delfiny, lwy morskie oraz papugi, a po zakończonych pokazach poszaleć trochę na zjeżdżalniach wodnych. Nieuchronnie zbliżał się dzień powrotu do Polski. Jako że wylot mieliśmy z lotniska w Gironie, nie mogliśmy odmówić sobie spaceru po zabytkowej stolicy Costa Brava. W ciągu naszego pięciodniowego pobytu mieliśmy okazję podziwiać piękną przyrodę, niezwykłą architekturę oraz delektować się słońcem Hiszpanii. Śmiało można powiedzieć, że wszyscy uczestnicy tej wyprawy doskonale się odnaleźli w Hiszpanii i celująco zdali egzamin na globtrotera. (Danuta Bodus)